Grelowisko
GRELOWISKA to Spotkania Artystyczno – Towarzyskie, a przede wszystkim Charytatywne. Są to imprezy apolityczne, ponad podziałami administracyjnymi, mające szczególne przesłanie i wielką ideę. To spotkania ludzi zadowolonych, przyjaznych, otwartych, serdecznych i życzliwych, którzy chcą pomagać – sprawia im to przyjemność. Pretekstem uczestnictwa w nich firm i osób prywatnych jest czysta filantropia i chęć niesienia pomocy potrzebującym. Nie należy na nie patrzeć marketingowo-nie są one miejscem do robienia interesu, chociaż…
GRELOWISKOM przyświecają trzy podstawowe cele:
- integracja ludzi świata biznesu „…zbliżenie ludzi do ludzi”
- promowanie i wspieranie rodzimych artystów – rodzimej sztuki
- ale głównie wspieranie instytucji potrzebujących pomocy a w szczególności specjalne ośrodki szkolno-wychowawcze
GRELOWISKA są realizowane od 1997 roku, w największych miastach regionu: Siedlce, Łuków, Węgrów, Międzyrzec Podlaski, kompleksy pałacowo-dworkowe w Chlewiskach i Sinołęce koło Siedlec, w cyklu dwóch rocznie: zimowe w sali w Siedlcach i letnie – plenerowe w wybranym mieście lub prestiżowym miejscu – dworki, pałace. Mirosław Greluk został zaproszony do zorganizowania Gali Podlaskiej Izby Przemysłowo – Handlowej w konwencji Grelowiska w 2000r w Sinołęce. W 2001r. zrealizował Regionalną Galę Business Centre Club Loży Siedleckiej również w konwencji Grelowiska w Chlewiskach, a w 2002r. współorganizował Aukcję Obrazów na Rzecz Fundacji Jolanty Kwaśniewskiej „Porozumienie bez Barier” w Pałacu Prymasowskim w Warszawie.
Przez 5 lat spotkań, GRELOWISKO gościło wiele osobistości świata polityki, kultury i mediów. Gośćmi artystycznymi byli Ewa BEM & Andrzej JAGODZIŃSKI,Małgorzata WALEWSKA i I MUVRINI z Korsyki,Danuta STANKIEWICZ, Janusz LASKOWSKI, Marek KOśCIKIEWICZ, Małgorzata FOREMNIAK, Halina ROWICKA, Krzysztof KALCZYŃSKI, Piotr SIWKIEWICZ, Andrzej SUPRON, Krzysztof FUS, zespół FRIENDS i 36.6 oraz Szymon ZYCHOWICZ,Piotr WONIAK i Tomasz LEWANDOWSKI (artyści Piwnicy pod Baranami) również SIWY DYM,Waldemar GOSZCZ, Ferid LAKHDAR i Filip SIEJKA,Tomasz MAKOWIECKI, Kabaret ANI MRU-MRU,ORKIESTRA DNI NASZYCH i Michał JELONEK.
Od poczštku GRELOWISKO, wspiera i prowadzi Artur ORZECH i Krzysztof KRYSZCZUK oraz gościnnie zespół SIWY DYM z Rabki, a także Tomasz MARKIEWICZ i Paweł NASIŁOWSKI Dla GościGRELOWISKA występowali nasi rodzimi artyści m.in. Alternatywny Teatr Tańca LUZ w choreografii Joanny WOSZCZYŃSKIEJ, Studio Tańca M 97 w choreografiiMarka GLINKI oraz Tancerze CARO DANCE, w choreografii Iwony ORZEŁOWSKIEJ, Kabaret ZZA PŁOTA. Zespoły: ŁUK BAND i X-TRANS oraz Agnieszka REJTCZAK i Magda REJTCZAK.
GRELOWISKO PO RAZ 12
PIENIĄDZE I SERCE.
Tradycją tych spotkań, gromadzących elitę finansową miasta i regionuoraz ludzi kultury i sztuki jest licytacja obrazów autorstwa Mirosława Greluka z których dochód przeznaczony jest na pomoc potrzebującym oraz organizacjom artystycznym, które by się rozwijać potrzebują wsparcia z zewnątrz. Dzięki „Grelowiskom” powstała bardzo dobra tradycja mecenatu prywatnego, co nie zawsze udaje się w dużych ośrodkach. Siedlce mają to szczęście. I za toMirosławowi Grelukowi należą się duże brawa.
„Nowe Echo Podlasia”
Ponad 25 tysięcy złotychzebrano podczas 12Spotkania Artystyczno-Towarzyskiego i Charytatywnego, czyli – Grelowiska. Ta największa impreza dobroczynna w naszym regionie została ponownie odnotowana przez ogólnopolskie media. Głównym organizatoremGrelowisk jest znany w regionie malarz i animator kultury, Mirosław Greluk. Ostatnie spotkanie organizował wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Kultury.
Specjalnym gościem wieczoru była Ewa Bem, koncertująca zAndrzejem Jagodzińskim. Jej występ poprzedził aukcję obrazów Mirosława Greluka. Całkowity dochód z aukcji przeznaczany jest tradycyjnie na cele charytatywne. Aukcję obrazów wspaniale jak zawsze poprowadzili: Artur Orzech i Krzysztof Kryszczuk.Obraz ,,Kwiaty zlicytowano za 4 000 zł. Nabyła go firma „Biuro Rachunkowe Kontex”z Siedlec. Pod młotek poszedł znany z poprzednich spotkań obraz „Na polowanie„, namalowany według dzieła A. Wierusza Kowalskiego i kupiony w ubiegłym roku przez Mirosława Borkowskiego za 15 000 złotych! Mirosław Borkowski wspaniałomyślnie przekazał dzieło do ponownej licytacji. Ostatecznie „Na polowanie” kupiłDariusz Mieszkowski, dyrektor oddziału Banku Śląskiego za 5 000 zł. Najdroższy okazał się obraz „Jazda saniami” według Władysława Chmielińskiego. Kupił go za 8 000 złAndrzej Jastrzębski, dealer Opla – Cieszę się, że udało mi się wylicytować to dzieło. Na poprzednich Grelowiskach wspólnie z bratem Arturem licytowaliśmy obrazy Mirka Greluka, ale nam się nie udało, przebito nas. Ten obraz kupuję dla mojego brata, który jest teraz chory i nie może być z nami. To dla ciebie Artur! – powiedział Andrzej Jastrzębski.
Nabywcę znalazła także pastela „Pragnienie deszczu” – praca Sebastiana Barana ze Środowiskowego Domu Samopomocy przy MOPR w Siedlcach. Kupiła ją firma „Kontex„ za 3 000 zł.
Dochód z balu to nie tylko licytacja obrazów. Uczestnicy spotkania kupowali także prace dzieci i młodzieży z ośrodków wspieranych na 12 Grelowisku. Uzbierano 2 720 zł. Miłą niespodzianką był wspaniały gest Dariusza Mieszkowskiego, dyrektora siedleckiego oddziału Banku Śląskiego, który po recitalu Agnieszki Rejtczak ofiarował dodatkowo kwotę 2500 zł Specjalnemu Ośrodkowi Szkolno-Wychowawczemu im. Marii Grzegorzewskiej. Agnieszka Rejtczak, niezwykle utalentowana wokalnie dziewczyna, jest absolwentką siedleckiego ośrodka. Przygotowuje się właśnie do wydania pierwszejpłyty. Nad jej karierą i rozwojem artystycznym czuwa Zbyszek Panek.
Grelowiska to niecodzienna i wyjątkowa impreza. Łączy w sobie to, co najpiękniejsze: dobroć, którą ludzie ofiarują ludziom, oraz miłą i spontaniczną zabawę. Mirosławowi Grelukowi udała się rzecz prawie niemożliwa: oto ludzie biznesu, polityki, kultury i nauki z całego regionu jednoczą się podczas tego wieczoru we wspólnym celu – pomocy dla innych.Na bale z przejymnością przyjeżdżają także parlamentarzyści. Na ostatnim spot-kaniu byliobecni m.in. Józef Oleksy, Wiktor Osik,Zbigniew Chrzanowski(wiceminister rolnictwa), Jan Hawrylewicz,Krzysztof Borkowski(radni sejmiku mazowieckiegho),Krzysztof Pomes z Kancelarii Prezydenta RP, lokalne władze – świetnie bawił się wiceprezydentJerzy Myszkowski, radni, przedsiębiorcy, była teżKanclerz Loży Siedleckiej BCC, Zofia Żuk.
Impreza zawsze kończy się balem do białego rana. Ostatnie spotkanie wyróżniało się tym, że część uczestników rozpoczęła spontanicznie konkurs karaoke! Bawiono się znakomicie. Kulinarnym objawieniem stała się szefowa kuchni z pubu Buena Vista, Magdalena Krasuska. Zebrała wielkie pochwały za potrawy przygotowane na bal. Po prostu niebo w gębie! Goście mogli podziwiać też Mistrzów Świata w tańcu nowoczesnym – zespół LUZ oraz tancerzyAlternatywnego Teatru Tańca LUZprowadzonego przezJoannę Woszczyńską. Bal poprowadził niezastąpiony i nie mający sobie równych - Bogdan Skarus.
Tegoroczny bal zorganizowano, aby wspomóc Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Siedlcach, Środowiskowy Dom Samopomocy przy MOPR w Siedlcach oraz sekcje taneczne Miejskiego Ośrodka Kultury. Głównymi darczyńcami byli: Dariusz Mieszkowski (Bank Śląski), Andrzej Gajowniczek (Real, Chłodnia Morszków).
W ciągu trzech lat Mirosław Greluk organizując bale charytatywne przekazał ponad 140 tysięcy zł dwudziestu pięciu instytucjom: domom dziecka, ośrodkom zdrowia, ośrodkom kultury, ośrodkom pomocy społecznej, placówkom rehabilitacyjnym, ośrodkom szkolno-wychowawczym i uzdolnionym artystom.
- Dla mnie najważniejsze jest to, że dla wielu instytucji i osób prywatnych Grelowisko to początek przyjaźni z tymi, którzy potrzebują pomocy. Na bale przychodzą wspaniali ludzie, którzy potem przez lata wspomagają finansowo domy dziecka i placówki opiekuńcze – mówiMirosław Greluk.
Wspaniałym przykładem takiej przyjaźni jest współpraca grona siedleckich i węgrowskich przedsiębiorców z ośrodkiem dla dzieci upośledzonych w Jaworku. Spotykają się oni z dziećmi i stale wspierają ośrodek. Ostatnio architekt Marek Bulakzdobył dla dzieci nowe buty, a wspólnie z Krzysztofem Denisiukiem, właścicielem salonów meblowych „Fenix” jeszcze w tym sezonie umeblują kilka pokojów dziecięcych w internacie ośrodka!
(MZ)
Fot. Krzysztof Jodełko
Tygodnik Siedlecki

