B-Model
B-Model – Agencja Modelek – Szkoła Wdzięku
B-Model istniało od 1 lipca 1996 r. Powstała z pomysłu Beaty Radomyskiej i Mirosława Greluka. Jej pionierska rola na terenie Podlasia usiana była wieloma sukcesami, pomimo sceptycznego nastawienia pesymistów i ku radości optymistów, a wśród nich samych zainteresowanych czyli modelek. Była to pierwsza Agencja Modelek na Podlasiu – Wschodnim Mazowszu. Wzorce zachodnie, tudzież wielkomiejskie zostały odrzucone jako zbyt mało humanitarne i mało elastyczne. Duże Agencje specjalizują się w określonych typach modelek – modeli.
B-Model współpracowało ze wszystkimi atrakcyjnymi dziewczynami, nie odrzucając kandydatek z powodu wzrostu, czy zbyt młodego wieku.
Dla tych pierwszych była praca fotomodelek, a drugie dorastały, a im wcześniej zaczynały pracę nad sobą tym dla nich i dla Agencji było lepiej.
Mieliśmy także kilkunastu modeli, którzy byli w pełni energii, chęci do pracy i gotowości do wszelkich poświęceń, nawet tych niskokalorycznych. Większość dziewczyn z Agencji, ukończyło szkołę wdzięku przy B-Model co widać było po pełnych gracji i pewności ruchach na wybiegu, wytrenowanych przez znakomitego choreografa Panią Joannę Woszczyńską. Jej zajęcia były najbardziej lubiane obok zajęć z psychologii, makijażu i sesji fotograficznych.
B-Model była wyjątkowa m.in. dlatego, że panowała tutaj niezwykle rodzinna, serdeczna atmosfera, a życie zawodowe w bardzo naturalny sposób przelewało się na życie prywatne. Często spotykaliśmy się w naszych domach, spędzając długie godziny na rozmowach, dyskusjach, rozważając plany, sukcesy i niedociągnięcia, starając się omijać pułapki, które w tej branży nie należą do rzadkości. Atmosferę otwartości i luzu potęgował fakt, że wszyscy zwracaliśmy się do siebie po imieniu, bez względu na wiek i stanowisko, ograniczały nas tylko powierzchnie lokali oraz obowiązki nieagencyjne, które przecież każdy z nas miał. Można powiedzieć, że po trosze matkowaliśmy naszym podopiecznym (Mamy – nie obrażajcie się za to sformułowanie, Waszego miejsca nie chcieliśmy Wam zabrać). Wypełnialiśmy lukę pomiędzy światem rodziny, szkoły, a światem bardzo młodego środowiska. Młodzież jest wspaniała. Staraliśmy się aby rozwijała się duchowo. Pokazywaliśmy muzykę, dobre książki, wartościowe filmy, poezję. Uczyliśmy wrażliwości w kontaktach z drugim człowiekiem, ale także godności i asertywności. Mówiliśmy jak walczyć o sukces, jak zwykłe marzenia zamienić w zrealizowane przedsięwzięcia. Zawsze mieli w nas oparcie w kłopotach. Nasze dziewczyny, koleżeńskie, miłe i skromne, każdy sukces traktowały jako normalność, nie wywyższając się wśród rówieśników (oczywiście nie mówimy tu o kwestii wzrostu, bo tu natura sama wywyższyła je jako swoje wybranki). Dzięki temu były lubiane w swoich środowiskach, a nam przecież oto chodziło.
Modelki z B-Model świetnie radziły sobie przed kamerą oraz z mikrofonem, co widać np. w programach Ben TV w siedleckiej telewizji kablowej.
A jak pozowały do zdjęć, widać na fotografiach. Ich klimat i niecodzienny urok jest zasługą umiejętności fotografika, który potrafi stworzyć taką aurę wokół modelki, iż z ufnością otwiera się ona duchowo na oko obiektywu aparatu fotograficznego. Efektem są wizje kobiecości, emanującej delikatnością, ciepłem, uczuciowością.
To był piękny i ciekawy czas i nowe doświadczenia. Agencja Modelek – Szkoła Wdzięku zawiesiła swoja działalność w 2002 roku, po bogatej i pionierskiej działalności w pokazach mody, promowania modelek i modeli w naszym regionie. Były to pierwsze pokazy mody firm konfekcyjnych a także i bielizny. Dziewczyny z B-Model pojawiały się na pokazach mody w Warszawie (Jesień Mody), Poznaniu (Targi Mody), uczestniczyły w nagrywaniu programów TVP w Krakowie, filmy promocyjne w POLSAT, pojawiały się w znanych pismach kobiecych „Tina” czy „Bravo Girls” oraz teledyskach polskich zespołów dance.
Oj działo się wiele…

